Czym tak pachnie?

czwartek, marca 29, 2012 Kasia na Rozdrożach 4 Comments



(Wątek dedykowany)

Wiosna w pełni (dzisiaj było 21 stopni ciepła!), wiec rolnicy wyszli na pola. Wyciągnęli swoje lamborghini i inne traktory i zaczęli nawozić. Jak to szwajcarscy rolnicy, wszystko naturalne i ekologiczne. A te zapachy, samo zdrowie!

Od 2-3 tygodni chodzi za mną jedna, jedyna myśl. Jako że polskojęzycznych osobników w moim otoczeniu niewiele, nie mogę się moim kwiecistym: Jezu, wali jak z obory, z nikim podzielić. Mogę za to, jak na wykapaną mieszkankę Kreuzlingen przystało, powiedzieć: Ale tu pachnie krową.

No wiec mowie: JEZU, ALE TU PACHNIE KROWĄ!


Przeczytaj również

4 komentarze:

  1. Może to głupie, jak but, ale "Ale tu pachnie krową" bardziej mi pasuje do reakcji na ą ę damę wyperfumowaną jakimś ciężkim pachnidłem tak, że ją czuć w promieniu 5 km jeszcze godzinę po jej przejściu ;D
    Muuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
    Nie narzekać mnie tu! Warzywka będziesz jadła zdrowe, no!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, co Wy tam u Was w oborach trzymacie :D

      Usuń
  2. Hahaha;) Ale sie usmialam! Ja to na wsi mieszkam, wiec rozumiem twoj bol. Juz niedlugo snieg stopnieje i sie zacznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj to wszedzie jak na wsi, gdzie sie nie obrocisz, znajdziesz jakies pole ;) Ciesze sie, ze ktos mnie rozumie :)
      A swoja droga, to gleboko sie dokopalas ;)

      Usuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!