A w stolicy to była? Była!

środa, marca 28, 2012 Kasia na Rozdrożach 0 Comments




I nawet zakład wygrała! Bern nie ma kilku milionów mieszkańców (jak twierdzi pewna przemiła blondynka), tylko zdecydowanie poniżej miliona (jak twierdzę ja), a dokładnie 133 tysięcy, czyli mniej niż taki na przykład Elbląg. Niesamowite, prawda?

Bern próbował nas w sobie rozkochać wszystkimi sposobami, kusił pięknym słońcem, podstawił miłego konsula, zaserwował pyszne hinduskie potrawy i próbował przekupić Steffi jej ukochaną Chai Latte ze Starbucksa.

Pech chciał, że mieszkamy nad Bodeńskim i nie tak łatwo dajemy się zaczarować!

Spójrzcie na to miasto tak jak patrzyłam na nie ja i moje trzy towarzyszki podróży: Steffi, Coco oraz Dina!



Przeczytaj również

0 Komentarze:

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!