A w stolicy to była?

sobota, marca 17, 2012 Kasia na Rozdrożach 7 Comments


No właśnie nie była i bardzo tego żałowała. Bo stolica wygląda tak:

http://www.friendlyswiss.com/



http://www.bugbog.com/



W końcu jednak nadeszła pora, żeby nadrobić ten błąd – w przyszły poniedziałek jadę do Berna! A dlaczego akurat do Berna i akurat w przyszły poniedziałek?
Wiąże się z tym mrożąca krew w żyłach historia, która o mały włos nie skończyłaby się tragicznie! Jednak jak to mówią, więcej szczęścia niż rozumu… Posłuchajcie:

Kilka tygodni temu, całkiem spontanicznie kupiłam bilet na samolot, który już w maju zabierze mnie w stronę turkusowej wody, wielbłądów i oczywiście mojej Myszy Pustynnej, która uciekła mi na (prawie) drugi koniec świata. Kiedy wszyscy krewni i znajomi królika zostali o tym fakcie powiadomieni, wszystkie praktyczne i niepraktyczne rady odebrane, przez przypadek wdałam się w rozmowę z Myszą Pustynną.
Kasia: Ty, a co z Twoim kuzynem? Mówiłaś chyba, ze chce przylecieć?
Mysz: Chciał, ale nie przyleci, bo nie ma paszportu.
Kasia: Aha. Yyyy. Czekaj, jak to nie ma paszportu?
Mysz: No nie ma. Przecież na dowód nie poleci.
Kasia: Uuuuups.

No właśnie. Niech żyje miła pani z ambasady polskiej w Bernie i paszporty tymczasowe. A kuzyn Myszy Pustynnej niech żyje nawet dwa razy!



Przeczytaj również

7 komentarzy:

  1. Kasia nie wiedziałam, że masz taką rękę do pisania ;) Koniecznie dodaje Twojego bloga do najczęściej odwiedzanych stron.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyzby Magda H.? Dzieki sliczne, ciesze sie, ze Ci sie podoba :)

      Usuń
    2. Magda H ;) I to jak podoba :D

      Usuń
  2. Jeszcze się trochę gniewam na Ciebie za tę podróż w stronę słońca, ale będę trzymać kciukasy za sprawne załatwienie wszystkich potrzebnych spraw. Ech :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. to na co czekasz, musisz zrobić takie fotki ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!