Konstanz na włoską modłę

czwartek, kwietnia 19, 2012 Kasia na Rozdrożach 5 Comments



Czyli moje miasto widziane oczami przemiłego Włocha o imieniu Gianni.

Zakładając bloga, chciałam przybliżyć Wam przede wszystkim okolicę, w której mieszkam, wszystko inne miało być dopiero na drugim miejscu. Plany to jedno, rzeczywistość to drugie. Do tej pory udało mi się napisać 24 posty, ale żaden tak naprawdę nie ukazuje tego miasta. Powód jest banalny: chciałabym, żeby Konstanz Was zaczarowało, rozkochało w sobie i porwało. Do tego potrzeba zdjęć, które ukażą jego magię. Żadne z moich dotychczasowo zrobionych w Konstanz tego nie potrafi, za to te… uważam, że mają szansę ;)

PS. Kto znajdzie polską flagę?




Przeczytaj również

5 komentarzy:

  1. Faktycznie: bardzo urokliwe miejsca i bardzo fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko urokliwe? Eee ;) A polski akcent znalazlas? :)

      Usuń
    2. Znalazłam i to bez nagrody żadnej ;D

      Usuń
    3. Nie placz, nagroda sie jeszcze znajdzie ;)

      Usuń
  2. pierwsze trzy zachody niesamowite , świetnie złapane,

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!