Fasnacht w Konstanz

wtorek, lutego 12, 2013 Kasia na Rozdrożach 10 Comments

Brr, luty to nie przelewki, a prawie trzygodzinne robienie zdjęć na mrozie nie jest fajne. No ale, co nas nie zabije to nas wzmocni!
A przynajmniej taką mam nadzieję ;)
Dzisiaj wieczorem palenie wiedźm, a ja nie wiem, nie wiem, nie wiem co robić. Chciałabym iść, a z drugiej strony chciałabym leżeć pod kołderką z gorąca herbatą i dobrą książką (Kapuściński!). No cóż, zobaczymy.
A najpierw zapraszam do obejrzenia zdjęć z pochodu fasnachtowego. 

Przeczytaj również

10 komentarzy:

  1. cudowne gębusie:)
    Kasia, a Ty za kogo byłaś przebrana???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekhm.
      Za Eskimosa. W grubej kurtce i butach ;)
      A tak na serio, musialam potem isc do pracy, wiec wcale sie nie przebralam :)

      Usuń
  2. Mimo zimna musiało być fajnie :)
    Zazdroszczę Ci,u nas, w Poznaniu prawie zero atrakcji, a jak już cokolwiek jest i zostanie nagłośnione to okazuje się być kompletną kichą :(
    O fajnych imprezach dowiadujemy się pocztą pantoflową...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajnie, ale zimnooo! ;)
      Wiesz, czasem mysle, ze Konstanz to paskudna dziura, opanowana przez emerytow chcacych miec spokoj, ale to temat na inny post!
      A Fasnacht swietowany jest od rana w Tlusty Czwartek do wieczora przed Sroda Popielcowa, bez porowanania z polskim "paczkowaniem"

      Usuń
  3. Ale fajnie tam u Ciebie. Kanton Vaud się tak dobrze nie bawi. Tutaj nudnoooo... I zimno :(
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wpadaj do nas!! Hmm, tylko w tym roku juz nie zdazysz ;)

      Usuń
  4. O matuś, ludzie mają niesamowitą inwencję, jeśli chodzi om przebrania i zabawę.
    Najpierw zauroczyły mnie rosiczki i ryby, ale teraz już sama nie wiem... ;D Za dużo dobrego!

    Mam nadzieję, że te trzy godziny na zimnie jednak ujdą Ci płazem!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam taka nadzieje ;)

      A na latajacym dywanie bys nie chciala? Albo takim wielbladem sie stac? Hm? ;)

      Usuń
    2. Chociaz nie! Ja Cie widze jako Marchewe!

      Usuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!