Londyn: Holly Village/Highgate Cemetery

czwartek, marca 21, 2013 Kasia na Rozdrożach 31 Comments


Co robicie, jeśli na murze widzicie ogromny napis: PRIVATE? Ja udaje, że niedowidzę i idę dalej z aparatem…


Ok., to nie do końca prawda, zwykle tego nie robię. Zwykle szanuję prawo innych do prywatności i świętego spokoju, ale w tym wypadku nie mogłam się powstrzymać. No bo jakim prawem takie perełki gotyckiej architektury znajdują się w prywatnych rękach? 


Jakim prawem skupione są w małą, zamkniętą „Holly Village”? Jakim prawem nie można ich kupić na wolnym rynku (nawet jakby wygrało się miliony w totka), bo przechodzą z rąk do rąk poprzez dziedziczenie (zdarzają się wyjątki)? To pytania retoryczne, nie musicie mówić, że prawem angielskim ;)


Holly Village zaczarowała mnie. I chociaż na teren weszłam tylko na chwilunię, a resztę oglądałam z zewnątrz, mogłabym zostać tam godzinami. Stałam w strugach deszczu i podziwiałam. 


Aparat moknął, obiektyw wycierałam chyba co kilka sekund, żeby udało się zrobić jako takie zdjęcia. I czekałam na Gargamela, który tym razem jednak się nie pokazał (no bo przecież w takim domu musi mieszkać Gargamel, a nie jakiś tam lord).


Do Holy Village przylega kolejna perełka – Highgate Cemetery. 


Ten otwarty w 1839 roku cmentarz był jednym z 7 wybudowanych w latach 30/40 prywatnych cmentarzy będących odpowiedzią na rosnące w zastraszającym tempie zapotrzebowanie (wcześniej chowano zmarłych gdzie się dało, pomiędzy sklepami i tawernami, często nielegalnie i bez zachowania jakichkolwiek zasad).


Co ciekawe, cmentarz ten nadal funkcjonuje, może ktoś się skusi? Żeby go zobaczyć, niekoniecznie trzeba wykupić miejsce spoczynku, wystarczy tez bilet jednorazowego wstępu. Bilet na ten znajdujący się w lepszym stanie cmentarz wschodni kosztuje 4 funty (dzieci za darmo), na zachodni – 8 funtów (dzieci 4). 
My obeszliśmy tylko (tylko wkoło, nie było już czasu na wejście) wschodnią cześć, ale następnym razem wybiorę się na zwiedzanie zachodniego cmentarza oraz katakumb.


Holly Village oraz Highgate Cemetery znajdują się w pobliżu stacji Archway czarnej linii metra (Northern Line). 


Przeczytaj również

31 komentarzy:

  1. cudne, pewnie też bym się nie mogła oprzeć i choć z ukrycia cyknęła, choć grzeczniej zapukać kołatką i zapytać, a nuż by zaprosili do środka ;),
    i choć może i nabyte a może i z pokolenia na pokolenia przechodzi, to bardziej mi na neogotyk wygląda, więc na jakieś 200 lat nie więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAsz najzupelniejsza racje, 1865 wybudowane :)

      Usuń
    2. co nie zmienia faktu, że jest zachwycająca...teraz będzie mi się marzyć zajrzeć tam albo dostać testament od jakiegoś zapomnianego wujka ;)

      Usuń
    3. Oj tak, tez chce takiego wujka

      Usuń
  2. Były 2 domy tam do sprzedania w 2003r. Tutaj o tym pisali i trochę ciekawej historii o tym miejscu jest: http://www.telegraph.co.uk/property/3316544/Gateway-to-another-world.html
    Podobno ci co golądali trochę marudzili, że ciemne wnętrza i mocno niepraktyczne, ale z zewnątrz wygląda to wszystko cudnie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz,ze mialam napisac "prawie nigdy", kurcze zaraz to zmienie. A artykul zaraz przeczytam, dzieki!

      Usuń
    2. A ze to ciemne i niepraktyczne, moglabym im powiedziec bez wchodzenia tam, no ale to przeciez nie o to chodzi? ;)

      Usuń
  3. Piękne miejsce. Jejku chyba sobie dziś "Notting Hill" po raz tysięczny obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziekuje :))) Fotki robione w strugach deszczu :):)

      Usuń
  5. Osobiscie uwielbiam cmentarze, więc postapiłabym identycznie nie bacząc na napis. Tym bardziej , że na Wyspach stare cmentarze, są pełne tajemniczości, szczególnie te celtyckie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zakaz wstepu byl do "wioski", cmentarz mozna zwiedzac za oplata.

      Usuń
  6. Ciekawy post, fajnie tu u Ciebie;
    Pozdrawiam!
    Kalejdoskop Renaty

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Korci mnie, zeby odpowiedziec Ci zdaniem, ktore zawiera w sobie slowo truskawki badz pyton, ale to nie mialoby sensu :P

      Usuń
  8. Dobrze, że tam wlazłaś, bo teraz dzięki tobie możemy takie cudne fotki podziwiać. Mnie też zawsze kusi to co zakazane :)
    Cmentarz bardzo klimatyczny, jak to sie mówi, aż mnie ciarki przeszły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strach Cie przelecial? ;)
      Kurcze, jakbym nie wlazla to bym sobie tego nie wybaczyla :)))

      Usuń
  9. a pana Darcy w zameczku nie spotkałaś może????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkalam, oczywiscie. Prosil, zeby Cie pozdrowic!!

      Usuń
  10. o rany jakie przepiekne miejsce,jak z bajki! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. wow jakie niezwykle miejsce- dobrze, ze weszlas na ten teren, bo teraz my mozemy zobaczyc te niezwykle zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękne miejsce. Z jednej strony trochę przerażające i samotne, a z drugiej chętnie bym się tam wybrała. Taki angielski romantyzm...

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!