Nie bój się swoich marzeń!

środa, września 11, 2013 Kasia na Rozdrożach 22 Comments


Kochani, zapraszam do wpisu wyjątkowego, bo gościnnego. Poznajcie Klaudię i jej niesamowite zdjęcia, dajcie się porwać na wycieczkę do Islandii!


Islandię wybrałam jako kraj, do którego chciałam wyjechać w ramach programu Au Pair. Jednocześnie kraj ten wybrałam z racji rozwijania mojej największej pasji - fotografii. Marzenie się spełniło. 18 marca 2013 postawiłam stopę na tej wyspie. Islandia zainspirowała mnie już od pierwszych chwil, gdy samolot zbliżał się do lądowania, później już, gdy wzięłam głęboki oddech, wysiadając z niego w Keflaviku.. Tego, jakie odczucia wywołuje Islandia w człowieku, nie da się odczuć inaczej niż na własnej skórze. Zapraszam zatem na wirtualny spacer po wyspie, która stała się moją inspiracją. pokazuję tutaj zalążek islandzkiej cywilizacji, miasto Reykjavik i moim zdaniem miejsca, w których warto być...


Hallgrímskirkja to kościół w Reykjaviku, który warto z pewnością odwiedzić, chociażby ze względu na to, iż jest drugim co do wielkości budynkiem w kraju. Można się o tym przekonać, wychodząc na wieżę kościoła (btw nazywany jest często “kościołem rakietą” ze względu na swój kształt) i zobaczyć z niej cały Reykjavik, polecam przy sprzyjającej pogodzie.




Idąc w stronę głównej ulicy miasta warto zatrzymać się w Café Babalú. Serwują tam dobrą kawę, można także nadziwić oczy różnościami, które się tam znajdują oraz pomysłowością właściciela...



HARPA jest centrum konferencyjnym i koncertowym, w których zdarzyło się występować także gwiazdom polskiej sceny muzycznej. Budynek został nagrodzony za najciekawszy pod wzgledem konstrukcji na terenie Europy. Mieści się tam także punkt informacji turystycznej. Jest on blisko Starego Portu, każdy kto był w Reykjaviku powinien tam się pojawić, chociażby dla zrobienia dobrych zdjęć.



RATUSZ, choć wybudowany w okresie postmodernizmu prezentuje się bardzo nowocześnie i stylowo. W środku znajduje się kawiarnia a przede wszystkim warta uwagi ogromna mapa Islandii w wymiarze 3D.




Skoro już jesteście przy Ratuszu, w którym urzęduje prezydent miasta, warto przycupnąć przy jeziorze Tjörnin. Przechadzają tam się kaczki (właściwie to nic nowego, jest ich wszędzie pełno i zawsze mają pierwszeństwo na drodze...), jest to miejsce skupiające wielu ludzi.



Ogród Botaniczny Grasagarður Reykjavikur - w nim Cafe Flora (must to be!)
Wstęp do ogrodu jest oczywiście bezpłatny ;)



KEX HOSTEL
Kiedy przyleciałam do Reykjaviku, wszyscy powiedzieli mi, że co jak co, ale w Kexie muszę na pewno napić się piwa! Owszem, polecam być w tym miejscu, aczkolwiek nie należy ono do moich ulubionych. Zawsze tam tłoczno, no i też nie za tanio.


WYSPA VIÐEY
To też jeszcze Reykjavik, w końcu można do niej dopłynąć z miejscowego portu... Polecam wybrać się tam na cały dzień, przejść się po wyspie, zrobić piknik i mnóstwo zdjęć! Bilet na łódkę kosztuje tylko 1000 ISK w dwie strony. To tutaj znajduje się słynne Yoko Ono.



LATARNIA MORSKA oddalona jest od centrum Reykjaviku jakieś 6 km w jedną stronę. To idealna propozycja na spacer lub wycieczkę rowerową.



SUN VOYAGER to metalowa konstrukcja powstała specjalnie dla miasta Reykjavik. Znajdziecie  ją na wielu pocztówkach. Zjawiskowo prezentuje się przy zachodzie słońca, nadaje charakter właściwie każdej porze dnia I nocy. Znajdziecie ją spacerując wzdłuż morza.



Stary Port ma bardzo bogatą historię. Aby się o tym przekonać proponuję wybrać się do Muzeum mieszczącym się tuż przy porcie.



PERLAN 
Perlan jest bydynkiem z charakterystyczną kopułą, jest jednocześnie punktem orientacyjnym, widocznym z wielu miejsc w Reykjaviku. Budynek składa się z dużej kopuły, która stoi na kilku ogromnych zbiorników gorącej wody.



Arbaersafn – rekonstrukcja wioski islandzkiej na terenie otwartym



Park Graffiti – mieści się on na dziedzińcu przy ulicy Laugavegur, można tam się dostać także od strony Hverfisgaty.




Będąc jeden dzień w Reykjaviku polecam wypożyczyć rower i zwiedzać z tej perspektywy. Autobusy miejskie to dosyć kosztowna sprawa, tutaj zaś wszystko jest blisko siebie, także spokojnie można połączyć przyjemne z pożytecznym.



Po więcej pięknych zdjęć zajrzyjcie koniecznie na bloga Klaudii - http://kotklaudia.blogspot.com/


Przeczytaj również

22 komentarze:

  1. Zdjęcia świetne powychodziły, kolorowe krzesła to jest to. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia i kolory tak żywe, jakby zwiedzała miasto naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielbie <3 Islandia to moje wciąż niespełnione marzenie ;) Widzę, że do mojej kolekcji blogów muszę dorzucić jeszcze jeden. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super fotki i relacja. Ja chcę na Islandię

    OdpowiedzUsuń
  5. wow! świetne miejsce i zdjęcia genialne =) oj zarąbiście tak podróżować wirtualnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam dzis juz nie wchodzic i niczego nie czytac. Ale Islandia!!! O nie, takiej przyjemnosci sobie nie odmowie. Przez kilka lat mialam przyjemnosc pracowac z ludzmi z Islandii. Cudowni, serdeczni, radosni. Na wyspie spedzilam tylko kilka dni ale wiem ze wroce. Takich "klimatow" sie nie zapomina. Kiedys pewnie to opisze:) À dzisiaj, coz, zasne z myslami gdzies tam daleko, daleko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne ;-) miałam kiedys kolezankę z Islandii, obie zajmowałyśmy sie dzieciakami w UK. Też tam chcę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Islandia jest na mojej liście miejsc, które chce bardzo odwiedzić. A jak pooglądałam te zdjęcia to się rozmarzyłam i już zaczęłam myśleć, jak ugryź ten temat, żeby w przyszłym roku tam stanąć swoimi stopami.
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. PIĘKNIE TAM, moja kuzynka lata co jakiś czas w odwiedziny do teściowej, chyba kiedyś poproszę o dodatkowy bilet ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite światło... A Sun Voyagerem nic, tylko płynąć w stronę słońca. I pohukiwać, jak jakiś wiking ;)

    No i Bjork jest z Islandii! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdybym wybrała się na Islandię (a jest to jedno z moich marzeń), z całą pewnością musiałabym zobaczyć gejzery, no i zorzę polarną - obowiązkowo! :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale góry!Fantastyczny widok,mogłabym go widywać co rano przez okno ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super. Ale zaciekawił mnie fakt au pair akurat tam - po jakiemu rozmawia się z dziećmi? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna ... Też na mojej liście ehhh
    Na razie cały mój kontakt z Islandią to jakieś tłumaczenia medyczne, ale nic to, nie zniechęcam się, może kiedyś ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja od kiedy trochę posłuchałam o Islandii i pokochałam zespół stamtąd żyję marzeniem,ze tam pojadę. Cudowności.

    OdpowiedzUsuń
  16. Isladnia jest wspaniałym miejscem, a jak inspiruje! Można odżyć na tej wyspie !

    OdpowiedzUsuń
  17. Jej, westchnęłam sobie i dopisałam do podróżniczych marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe fotki - inne niż większość czysto turystycznych. Islandia to aktualny numer 1 na mojej liście. Nie mogę się doczekać lipca. Islandio - przybywam!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!