Malaga grzechu warta

poniedziałek, października 21, 2013 Kasia na Rozdrożach 31 Comments


Mówiłam już, że jestem niezdecydowana? Ok, jeśli chodzi o ważne życiowe decyzje, w miarę sobie radzę. Jeśli jednak dział z jogurtami w sklepie zajmuje całą ścianę, odstawiam koszyk i wychodzę (jeżeli butelka napoju jest niezbyt dobrze schłodzona - również wychodzę, ale to już temat na inny wpis). Tak samo jest ze zdjęciami, chciałabym pokazać wszystkie. Mam wrażenie, że jeśli coś pominę, pozbawię Was możliwości dogłębnego poznania danego miejsca, coś przed Wami ukryję. Tym razem udało mi się zredukować kolekcję zdjęć z Malagi do 42 sztuk i nie dam rady jej zmniejszyć. Dlatego mam propozycję: Ja przestaję gadać, Wy oglądacie zdjęcia. Deal?

Port 

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Port w Maladze

Park miejski 

Paseo del Parque Málaga

Paseo del Parque Málaga

Paseo del Parque Málaga

Alcazaba 

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Alcazaba Malaga

Port, miasto, plaża 


Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga

Malaga


Znowu port

Malaga Port

Malaga Port

Malaga Port

Malaga Port

Malaga Port

Malaga Port

Malaga Port

Arena walk byków 



Przeczytaj również

31 komentarzy:

  1. pewnie bym zrobiła tak samo, no może podzieliła na 3 posty, ale tak przynajmniej doładuję się słoneczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubie dzielic postow jakos, chociaz moze powinnam zaczac...

      Usuń
  2. Strelicja :) dla mnie wystarczający powód, aby jechać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i nie dziwię się że miałaś problem z wyborem. Ja obejrzałam je z prawdziwą przyjemnością bo nigdy jeszcze nie miałam takiej okazji. Natomiast może byłoby dobrze żebyś założyła sobie konto na Google + gdzie mogłabyś lokować wszystkie zdjęcia na jakie Ci przyjdzie ochota i podawać czytelnikom linki do albumów? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze dalas rade wszystko obejrzec i jeszcze Ci sie spodobalo :)
      G+ mnie jakos nie lubi, juz kilka razy zakladalam konto, ale wtedy przejmowalo mi konto bloggerowe i wszystko rozwalalo, nie podobalo mi sie to. Musze poszukac jakiejs alternatywy, ale czy czytelnicy w ogole zajrza do tych albumow? To jest pytanie ;)

      Usuń
    2. Mi google + działa bardzo sprawnie :-) tam wrzucam swoje zdjęcia i wszystko jest ok :-) Polecam.

      Usuń
    3. Mowisz? W takim razie bede zmuszona znowu sprobowac... ;)

      Usuń
  4. powiem Ci, że ja jestem typowym TypemCoWrzucaWszystkoNaraz, więc doskonale rozumiem Twoje niezdecydowanie.
    poza tym jestem również TypemKtóryWszystkiemuZrobiZdjęcie, więc tu pojawia się powazniejszy problem. powinnam umieć redukować, ograniczać, mieć umiar. ale kurcze no nie potrafię i nie chcę :)
    dobrze mi tak jak jest i pewnie dalej taka będę - trudno :)
    a Twoje zdjecia piękne - kiedy byłaś na Maladze? w jakim czasie najlepiej się tam wybrać? :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dzisiaj czytalam artykul fotografa, ktorego podziwiam. Radzil on wrzucac jedno zdjecie tygodniowo (najwyzej trzy). Przeczytalam i wrzucilam 42 :D:D
      W Maladze bylismy w sierpniu, ze wzgledu na studia, od kilku lat ladowalismy tam wlasnie w tym miesiacu - najgoretszym w calym roku ;) Uwielbiam sie wygrzewac, ale zwiedzanie i w ogole zycie jest utrudnione. Najlepszy jest chyba wrzesien (koniec) i pazdziernik, a takze maj i czerwiec, kiedy nie ma jeszcze takich upalow. Pozdrawiam :))

      Usuń
  5. jedno z miast, ktore podczas moich andaluzyjskich podrozy wydalo mi się bardzo przytulne i mam nadzieje, ze wkrotce tam wroce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham je! Te latajace wszedzie papuzki, bryze od morza i to, ze nie jest tak ogromne :)

      Usuń
  6. Cudnie tam ! I nie wiem, czy w parku, czy w porcie, czy w samym mieście bardziej mi się spodobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie potrafilabym chyba wybrac! Chooociaz, teraz mysle, ze wybralabym port i przylegajacy do niego park z papuzkami ;)

      Usuń
  7. Kusisz mnie, kurde!!! Rozmawialiśmy własnie ostatnio żeby gdzieś na łikend wyrwać no i powrócił temat Malagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w Maladze piekna pogoda, ponad 20 stopni, nawet 26... ;)

      Usuń
  8. Pani na plaży pod prysznicem jaką pozycję narciarską przyjęła ;DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie widzi, ze to chlopiec pijacy glowe, ale nie bede sie wyklocac :D

      Usuń
  9. zaszalałaś Kasiu, nie byłam w Maladze, ale byłam w Barcelonie i jakoś tak wydaje mi się, że są podobne do siebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mowisz? Nie bylam w Barcelonie, wiec nie moge porownac. Oba miasta leza nad Morzem Srodziemnym i naleza do Hiszpanii, ale chyba jednak Andaluzja rozni sie zdecydowanie od Katalonii. Musisz leciec do Malagi i porownac! ;)

      Usuń
  10. O tak z tym wrzucaniem zdjęć mam to samo. Najpierw mam zamiar wrzucić 100 potem 50, a potem żadnego i na końcu znowu 100;) Ciekawiłby mnie ten wpis o Twoim niezdecydowaniu. Podróży mi się chce!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mi sie chce!!!
      No moze to jest pomysl na wpis?
      Chociaz musialabym to przemyslec ;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Te papuzki! I cien w goracy dzien. I soczysta zielen. Taaaak! :)

      Usuń
  12. Uroczo tam! Co do zdjęć to ja też nie mogę się nigdy zdecydować, które zamieścić :) Ty wybralaś takie, które zachęcają w 100% do odwiedzenia tego miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe mam wspomnienia z Malagi, właśnie wróciły :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzoś dobrze uczyniła - ogląd obszerny i wspaniały :-).
    Ps. Ja też mam trudności decyzyjne na tym poziomie :-).

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!