Zima w północnej Szwajcarii

poniedziałek, grudnia 16, 2013 Kasia na Rozdrożach 45 Comments


"Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej."  - Ryszard KapuścińskiPodróże z Herodotem


Macie jeszcze kilka dni, aby wygrać pół kilo czekolady za jedno zdjęcie


Zastanawiacie się może, czemu zażyczyłam sobie akurat zdjęć plaży? Wyjaśnienie jest proste: zima w Szwajcarii jest piękna, to fakt... Jeśli akurat przebywamy w górach. W innym przypadku może z tym być różnie. Może na przykład w ogóle nie być śniegu, tylko mgła. Wszędobylska, gęsta jak mleko, spowijająca świat przez większą część jesieni i zimy. Tak jak nad Bodeńskim.
Dzisiaj zmusiłam się, żeby wam ten mój szaro-bury świat obfotografować i pokazać, a sama zmykam delektować się konkursowymi fotkami (które muszą przedstawiać przynajmniej ląd i wodę, co jeszcze na nim będzie - zdecydujcie sami!) - są lepsze od czekolady!


Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Zima w północnej Szwajcarii

Przeczytaj również

45 komentarzy:

  1. O mamusiu, kocham takie lekko ponure klimaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezeli te sa "lekko", to ja sie zastanawiam, jak jest "mocno" ;)

      Usuń
  2. mgła jak z horroru :) widzę, że u Ciebie też śniegu brak. Jak spadnie to proszę się podzielić :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mgła jest fotogeniczna. W lecie sama w sobie. A zimą cudowna jest ta szadź, zwłaszcza na roślinach. Też mamy tabuny zdjęć z takich dni. Kiedyś, jak mieszkaliśmy w Wuerzburgu taka mgła wisiała nad okolicą przez prawie 2 tygodnie. No cudnie było, a foty jakie! Pozdrowienia z podobnie mglistego, ale ciepłego (dziś 11 stopni) Amersfoort!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal sie zdjeciami! U nas wisi ona przez wiekszosc jesieni i zimy, chociaz nie zawsze tak gesta. Uroki zycia nad Bodenskim...
      Wow, naprawde cieplo, czyli zero nadzei na snieg ;)

      Usuń
  4. Dałabyś radę podpisać, gdzie mniej więcej te zdjęcia były robione? 2 wyglądają mega znajomo i się zastanawiam, czy dobrze trafiłam ;)

    A co do zoomów na liście to są świetne, zastanawiam się, czy sama nie mam podobnych z KN :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, wszystkie sa zrobione w tej samej okolicy Gaissbergstrasse w Kreuzlingen (gorna czesc, juz za klinika) i jej odnogi ;)
      A zdjec poszukaj i sie pochwal :)

      Usuń
    2. No tak, człowiek nie doczyta i potem wychodzą takie kwiatki :P. Myślałam, że to zdjęcia z Konstancji ;). Uwielbiam chodzić na długie spacery, w KN zdarzały mi się takie 12 kilometrowe (nie wiem czy globalnie to dużo, ale jak na mnie to wyjątkowo daleko ;)) także obeszłam nie tylko samo miasto, ale też okoliczne lasy i Kreuzlingen trochę też ;). Jeszcze nie szukałam tego u Ciebie na blogu - pisałaś już może o Planetenweg?

      Usuń
    3. Wow, wydaje mi sie, ze 12 km jak na spacer to duzo :)) Jak dlugo mieszkalas w Konstanz? Co do Planetenweg, to te zdjecia sa zrobione praktycznie obok i gdzies w starszych przewija sie tez ten stawik i kawalki drogi :)

      Usuń
    4. W Konstanz mieszkałam niecały rok (niedaleko Uni) i muszę powiedzieć, że to był jeden z najintensywniejszych okresów w moim życiu. Ile ja się wtedy Gluehweina napiłam! ;) Żałuję tylko, że nie podróżowałam jeszcze więcej (chociaż pewnie wtedy poszłabym dawno z torbami :P). Fajnie było mieć Szwajcarię, Francję i Włochy na wyciągnięcie ręki.

      Usuń
    5. Wierze :))
      I Austrie i Liechtenstein :))))

      Usuń
  5. eeee, mgliste zdjęcia piękne! a te z człowieczkiem są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan by sie pewnie pogniewal, ze go czlowieczek nazywasz ;) A w ogole to poza nim zywego ducha nie spotkalam, pogoda malo spacerowa, ale do zdjec idealna ;)

      Usuń
  6. Czarodziejsko wyglądają te mgliste klmaty klimaty...ale plaża to jest zawsze plaża :) W konkursie będę tym razem tylko kibicem, przynajmniej tyle... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak widać na przedstawionych zdjęciach nawet szaro-bury świat może być bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaaaaaaaaaaak
      Ale snieg lepszy
      a plaza jeszcze lepsza :P

      Usuń
  8. mgliście i mroźno u Ciebie - chyba ciężko byłoby mi egzystować w takim klimacie :)
    ps. pierwsze zdanie, Kapuścińskiego, to moje ulubione powiedzenie podróżnicze :) sama mam je u siebie w profilu, bo najtrafniej mnie opisuje haha ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zimy sa troche meczace, ciemno, mgliscie i zwykle bez sniegu, ale coz. Ooo to sie zgralysmy, a cytat sama prawda!

      Usuń
  9. Zdjęcia wyglądają magicznie i bajecznie w pewnym stopniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Oj tak, chociaz taka wieczna mgla potrafi przygnebic... ;)

      Usuń
  11. bardzo lubie zdjecia z mgła :) są takie nastrojowe, ponadczasowe.
    zapraszam takze do siebie: www.stopmymoments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mgły nie lubię chyba, że do zdjęć. Nie jestem zimnolubna również, chociaż górska chatka, kominek, kuligi potrafią dokonać zmiany w moim punkcie widzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhaha no to mamy tak samo, w pierwszym i w drugim punkcie :))

      Usuń
  13. Bardzo lubię mgliste zdjęcia! Cudnie tam! Pozdrowienia zostawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo piękne takie mgiełkowe zdjęcia .. na pewno jezioro sprawia, że te mgiełki są tak często .

    I listek w ramkach szronu wspniały

    bardzo ciepło pozdrawiam Kasiu :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, to wina kochanego jeziorka. Wyjezdzasz z miasta i dziwnym sposobem mgla znika :))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Bardzo fajny wpis. :))) BrawO!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu przepiękne zdjęcia. Mgłę lubię ale nie w nadmiarze, więc rozumiem co masz na myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie! No wlasnie, mgla jest piekna na zdjeciach czy od czasu do czasu, ale w nadmiarze szybko wszystko potrafi obrzydzic ;)

      Usuń
  17. Ojej cudownie napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas zimy jak narazie niet. Powtórzę za innymi, ale mgła na zdjęciach wygląda tajemniczo...

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!