O mnie

niedziela, grudnia 04, 2016 Kasia na Rozdrożach 12 Comments


Jesli miałabym opisać siebie jednym słowem, byłoby to WANDERLUST.

Słowo to występuje chyba tylko w języku niemieckim i oznacza chęć podjęcia wędrówki, bycia w drodze, blisko natury, chęć podróżowania. 
Wanderlust kierował wieloma moimi decyzjami. To chęć poznania czegoś nowego rzuciła mnie w świat, a miłość do natury osadziła nad samiutkim Bodeńskim, w pobliżu Alp (z widokiem z okna na Bodeńskie... i na Alpy!). 
To Wanderlust zmusza mnie, żeby od czasu do czasu po prostu kupić bilet i lecieć "dokądś", choćby się waliło i paliło. Podróże mnie odprężają, czasem aż tak, że potrafię zostawić bilet na krótko przed odlotem w kiosku czy zaspać (prawie!) na samolot. Zero stresu, za to mnóstwo ciekawości i radości. 
Właśnie przez Wanderlust potrafię ruszyć w nocy z latarka do lasu, żeby szukać ukrytego w ruinach skarbu (przy -5 stopniach) albo założyć rakiety śnieżne, wziąć aparat i wyruszyć w Alpy.
To dzięki Wanderlust w Londynie szukam neogotyckiej osady i cmentarza, zupełnie nie zwracając uwagi na shoppingowe szaleństwo. 
Na szczęscie mojego połówka też można scharakteryzować przez WANDERLUST, czasem nawet bardziej niż mnie ;)

Piszę o podróżach, mojej pasji fotografii, a takżżyciu nad Bodeńskim, na samej granicy niemiecko-szwajcarskiej (przez większość czasu po szwajcarskiej stronie). Studiowałam jednak po stronie niemieckiej i im więcej całek, macierzy, teorii gier czy ekonometrii musiałam wbić sobie do głowy, tym bardziej rzucałam się w wir fotografowania, pisania, tworzenia (jesli czas pozwalał, bo czesto nie pozwalał). Po ukończeniu studiów rozpoczełam karierę jako... artystka (update: która w międzyczasie została panią quality manager) i sama jestem ciekawa, co życie przyniesie ;)

Jesli chcecie coś wiedzieć - pytajcie!


12 komentarzy:

  1. Pierwsze pytanie nasuwa się dość bezczelnie - co to za forma artyzmu,, Kasieńko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bym chciala o tym pisac, to bym przeciez napisala! Zartowalam... Wspolpracuje z malarka, ja tworze projekty w Photoshopie, ona obrabia plotno farbami i na tym plotnie drukujemy moj projekt. :)

      Usuń
  2. Świetny blog! Będziemy tutaj często zaglądali. Pozdrawiamy i powodzenia w Konkursie. Sabatówkowicze z sabatowka.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, przegapilam Was! Zapraszam i pozdrawiam serdecznie! (Nie mam tylko pojecia, o ktorym konkursie jest mowa ;))

      Usuń
  3. czytam i nasuwa mi się jedno - bawisz się w geocaching? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bloga śledze już trochę (i bardzo lubię!) a dopiero dziś doczytałam, że studiowałaś ekonometrię albo coś ekonometriopodobnego :D Czyli nie tylko Wanderlust mamy wspólny. Choć ja w artyzm nie uciekłam i dałam się wpędzyć w bycie analitykiem ;) Pozdrawiam i zazdraszczam Zurichu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, wybacz tak niesamowicie spozniona odpowiedz :D
      Studiowalam Economics i znowu jestem w sytuacji, ze wolalabym isc w artyzm, ale zobaczymy, co los przyniesie.
      A Ty nadal analizujesz? ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Kasiu, trafiłam na twój blog przypadkiem, gdy szukałam info o Mediolanie, ale za serce ujęło mnie to jak realizujesz swoje życie. Podróż z bez planu, wywołana jedną myślą: wziąć walizkę i szukać, oględać, cieszyć się życiem.... Jak Ty to robisz...? Mnie przez wiele lat brakowało na to odwagi. W tym roku próbuję.. I czuję niesamowitą energię jaką mi to daje. Uwolniłam się od korporacyjnej zawieruchy i domowych obowiązków i mogę śpiewać I feel goood!!!
    Kasia wielki szacun pisz dalej o swojej paski. Masz we mnie wierną czytelniczkę :-)
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyto i jak wyszlo? Nadal spiewasz "I feel good"?
      Milo sie czyta Twoje komplementy, ale niestety jestem znowu na etapie, w ktorym musialabym wszystko wywrocic o 180 stopni, ale rozne zdarzenia losowe mi w tym przeszkadzaja

      Usuń
  6. Świetny wygląd bloga :)
    Od razu lepiej!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, zanim pobiegniesz dalej, pozostaw po sobie komentarz. Pozwól nam porozmawiać, inaczej ten wpis zostanie zwykłym monologiem. A mi zależy na Twojej opinii!